Tak - żyję. Zawodów od dawna nie latam. W ogóle mało latam. Ale znowu mam to skrzydło ze zdjęcia na stronie głównej. To samo, na którym wygrałem MP. fajnie było do Niego wrócić. Moja DIVA ma nowego właściciela. Plany zawodnicze - w kwestii paraloniarstwa - zawieszone na kołku.